
Jest to czwarta część z serii o Oddzie Thomasie. W tym tomie Odd Thomas-młody mężczyzna który ma prorocze sny i potrafi kontaktować się z duchami-w poszukiwaniu spokoju udaje się do miasteczka Magic Beach. Tam ma proroczy sen w którym widzi wielką zagładę,oraz młodą kobietę,którą spotyka później w świecie rzeczywistym. Kobieta imieniem Annamaria twierdzi,że czyhają na nią ludzie którzy chcą dokonać owej zagłady z jego snu. Odd zgadza się ją chronić i tak zaczyna się walka z czasem,którego jest niewiele. Wszystko ma się wydarzyć w ciągu jednej nocy. W grę wchodzi życie wielu ludzi a w całą sprawę jest zamieszana nawet policja.
Muszę powiedzieć,że książka była ciekawa,choć ma minusy:na początku trochę nudna,męcząca,Annamaria trochę mnie denerwowała,koniec,pozostawiający wiele do życzenia,choć to może być kwestią gustu. Z rzeczy ciekawych,umilających czytanie to przede wszystkim śmieszne porównania i teksty głównego bohatera,który nawet w kryzysowej sytuacji,tudzież goniony przez zbirów,potrafi zachować humor.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz